Wróciłam do miasta. Z urlopu. Niektórzy poszli od razu do full time job w biurze czy zdalnie, ja wróciłam przede wszystkim jako mama troszcząca się o dzieci, z których każde
Morze. Przestrzeń. Bezkres. Nieustanność, wytrwałość fal. Spokój w rytmiczności uderzeń. Szum. Czasem szept. Siła. Moc. Wróciłam po czterech latach. Zanurzyłam stopy najpierw w piasku, potem w wodzie. Przywitały mnie bałwany,
Jestem mamą. Najważniejsza rola mojego życia? Pewnie tak – jeśli mam sprowadzać życie do ról. Cztery córki. Poczwórna rola. Cztery razy zaczynałam ją od nowa. Miałam takie szczęście i one
Breaking Bad. Jeśli nie oglądaliście tego serialu (dobry jest!), a macie zamiar – to może nie czytajcie dalej? Spoiler alert! Zakładam jednak decydując się na poniższy tekst, że duża część
Jedną z jakości deficytowych aktualnie w moim życiu jest Cisza. Moje cztery Córki niewątpliwie odziedziczyły (w genach lub poprzez obserwację, licho wie) talent 🙂 do gadania. Nieustannie płynie potok słów,
tym razem (i myślę, że nie-ostatnim – o ile znam siebie) zainspirowało mnie zdjęcie do zapisania kilku słów, refleksji. fotografia „ujęła” moje ostatnie przemyślenia, choć może to niedoskonała interpretacja obrazu.
osiągnięcia. taką potrzebę wylosowałam na ten rok. poczułam wtedy ekscytację, zadrżało mi serce, och, tak, tego mi potrzeba! Osiągnięć. Sukcesu. kilka dni później, również w kontekście nowego roku (tak wiem,
Tu wrzucam plik z nagraniem audycji, w której miałam przyjemność wystąpić w ostatnią niedzielę. Opowiadałam trochę o Porozumieniu bez Przemocy, komunikacji opartej na uczuciach i potrzebach, faktach i interpretacjach rzeczywistości.
Owsianka się przypala. Powiedział do mnie mój Ulubiony Mąż, który specjalnie dla zapodania mi tego komunikatu pokonał nienajkrótszą trasę kuchnia-pokój dzieci. Ja akurat słuchałam historii o statku kosmicznym, który wylądował
„Dotąd dwoje, lecz jeszcze nie jedno, odtąd jedno, chociaż nadal dwoje.” JP2 Taki cytat widniał na zaproszeniu na mój ślub. Zakochani, wpatrzeni jedno w drugie, Żona i Mąż. Szybko okazało